
Dołączył: 03 Paź 2018
Posty: 4 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
W koncu udalo mu sie ich dopasc. Zdyszany opat natarl na niego i chrypliwym glosem powtorzyl:
-Zgin, przepadnij demonie! Zostaw nas w spokoju! Nie dopuscilismy sie grzechow tak wielkich jak twoje!
-Chwileczke, poczekajcie! - wydyszal Ezio, rowniez probujac zlapac oddech. - Chce wam tylko zadac pytanie!
-Nie chcemy sciagac na siebie demonow! Jeszcze nie wyruszamy w podroz w
Post został pochwalony 0 razy |